wtorek, 4 lutego 2014

Prolog - Projekt "Europa"

Rok dwa tysiące osiemset pięćdziesiąty drugi,

Z pamiętnika kapitana Woźnickiego;

24 IV '52
            "Na całym kontynencie ludzie pozbawiają się uczuć, ponieważ uważają, że ta ich "deliria*" jest chorobą śmiertelną. Ja nadal jestem pewien, że miłość jest darem i nie można być szczęśliwym, nie zaznawszy smutku."


28 IX '52
            "Remedium** jest już obowiązkowe. Nie chcę się mu poddać, bo wtedy przestanę kochać moją żonę Klarę i dzieci. Moje życie stanie się wtedy szare i matowe [...]"


19 X '52
            "Złapali Klarę! Jestem wręcz załamany. Mam ochotę niszczyć i zabijać, ale nie mogę dać tego po sobie poznać. Dzieci się boją. Musimy uciekać, najlepiej jak najdalej stąd. Byle szybko, nie mogą mnie złapać."


30 X '52
            "Uciekliśmy. Nie mogę już podróżować dalej. Wraz z nami ukrywają się Kowalscy i Kadłubkowie. Miejmy tylko nadzieję, że nas nie odnajdą."




Rok dwa tysiące dziewięćset czwarty,

Z ogólnokontynentalnych badań psychologicznych;

            "Naukowcy zauważyli, że remedium wyniszcza nasze społeczeństwo. Z najnowszych badań wynika, że zaledwie co setna osoba poniżej dwudziestego roku życia nie czuje wstrętu do płci przeciwnej [...] Z tego powodu powstał tzw. Projekt "Europa", mający na celu przywrócenie dawnych zachowań społecznych, a także wykreślenie amor deliria nervosa z listy chorób. [...] Projekt ten ma na celu umieszczenie siedemnastoletnich dziewczyn i osiemnastoletnich chłopców w kurorcie Bałtyk. [...]"
"Szesnastego października roku 2904 odbędzie się losowanie uczestników projektu. Udział wezmą po dwie osoby z kolonii (chłopak i dziewczyna). Pary zostaną przetransportowane do kurortu zaraz po ich poinformowaniu.

*amor deliria nervosa - choroba zwana miłością

**zabieg, który powoduje całkowitą utratę uczuć u człowieka

~*~*~*~

Inspirowane "Delirium" i "Igrzyska Śmierci"

~*~*~*~

Oto nareszcie prolog tego science fiction... w sumie nie wiem, co mnie naciągnęło, żebym to pisała... a co dopiero, żebym publikowała! Ha! xd podoba mi się to... prolog pisałam trzy razy, aż był "znośny".
Komentujcie, spamujcie, odwiedzajcie, wytykajcie błędy... cieszcie się życiem ;*

Wasza zawodna